iPhone 4S i jego problemy

Tak, jak iPhone 4 miał swoje problemy (chociażby ciesząca się złą sławą antena(gate) lub nieodpowiedni biały pigment), tak i kolejna odsłona najmodniejszego smartfona na świecie nie jest idealna. Możemy wyróżnić tu m.in. tzw. Yellowgate, słabą wydajność baterii, głupie wręcz niekiedy działania Siri, a także problemy z iCloud oraz ID Apple.

Najpoważniejszą usterką sprzętową wydaje się być problem, który doczekał się nazwy własnej, czyli Yellowgate. Analogicznie do afery Watergate tutaj również dostrzegamy pewnego rodzaju wielkie nieporozumienie. Nie trzeba tu wielkiego komentarza, wystarczy spojrzeć na zdjęcie zamieszczone u góry strony, aby zobaczyć, że w porównaniu ze ‚starym’ iPhone 4, kolory nowego są o zabarwieniu lekko żółtym. Jest to ponoć wina kleju, który nie zdążył wyschnąć przed wypuszczeniem felernej serii na rynek.

Kto liczył na bardziej trwałą baterię może się zawieść. Już sam oficjalny opis iPhone 4S nie pozostawia na niej suchej nitki. Tak też jest w rzeczywistości. Czas jej czuwania został okrojony o ponad 30% (z 300. do 200. godzin)! Głównymi tego przyczynami jest wykonywanie dodatkowych procesów powiadomień w tle oraz…

… ślamazarne Siri. To właśnie ta funkcja nazywana jest asem w rękawie 4S’a. Niestety i ona nie jest doskonała. Ta namiastka sztucznej inteligencji popełnia masy błędów stylistycznych i rzeczowych. Pomimo tego wciąż pozostaje w czołówce tego typu innowacji. Często rozumie kontekst i podtrzymuje rozmowę, jednak problem pojawia się wtedy, gdy chcemy szybko zmienić temat. Na szczęście mamy pełną kontrole nad aplikacją i zawsze możemy jej powiedzieć ‚zacznij od początku’. Drugą nieciekawą rzeczą jest to, że Siri nie działa w trybie samolot. Potrzebuje ona połączenia z chmurą Apple, która poniekąd kieruje postępowaniem aplikacji. No i w końcu trzecią jej słabością jest fakt, że inne języki dodane będą dopiero w roku 2012. Na razie obsługuje jedynie angielski (dialekty USA, Wielka Brytania, Australia), niemiecki i francuski. Oczywiście im dłużej będziecie używali Siri, tym prędzej nauczycie się z nią żyć i w pełni zrozumiecie.

Choć Apple zdeklarowało, że migracja kont z MobileMe do iCloud będzie możliwa, to wciąż związane są z tym liczne problemy i nieodzowne usterki. Mało prawdopodobne jest to, że Apple stworzy jeden numer identyfikacyjny do wszystkich swoich usług.

Do innych usterek zaliczyć możemy chociażby powolne działanie w 3G, w sieci Sprint, które spędza sen z powiek tymże użytkownikom. Na szczęście w Polsce nie ma póki co tej sieci, także nie musimy się o to martwić.

Aby być ciągle na bieżąco pamiętaj także o subskrypcji. Kliknij ‘Lubię to’, obserwuj AppleiPhones.pl na BlipieTwitterzeFacebooku lub przez RSS. Każda ‘Lubiąca’ osoba przyczynia się do codziennego wzrostu chęci napisania paru cennych, dla co niektórych słów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...